sobota, 12 sierpnia 2017

kartka ślubna w fioletach

Praca w fioletach wykonana na ślub. Miało być "duże, bo cała firma się będzie podpisywała..." - to jest wielkie, A5. A co!

Poszalałam tutaj z kwiatami, które wyłaniają się jakby z pęknięcia w kartce. Spod każdego kwiatka wychodzi nam jakiś listek, a całość kompozycji zamyka materiałowa kokardka w grochy, nawiązująca do papieru po prawej stronie.

Wróciłam też do mojego ulubionego medium czyli perełek w płynie. W dwóch odcieniach. Delikatny jasny fiolet i białe perłowe... rozmieszczone nieregularnie przy kwiatach... Imiona młodych również nimi ozdobiłam i umieściłam w ażurowej ramce.

A pod spodem print kwiatowy. Podkreślony został białą konturówką dla nadania trójwymiarowości.

Jak Wam się podoba?






Pracę zgłaszam na wyzwania:

http://studio75pl.blogspot.com/2017/08/wyzwanie-7-challenge-7.html

http://studio75pl.blogspot.com/2017/08/wyzwanie-7-challenge-7.html

http://tricksartist.blogspot.com/2017/07/wyzwaniechallenge.html

http://tricksartist.blogspot.com/2017/07/wyzwaniechallenge.html

4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie kolorki na kartkach ślubnych. Pięknie wyszło! Dziękuję za udział w wyzwnaiu Tricksart!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna :-) I znowu mi się przypomniało, że nie pomyślałam o kartkach, a do ślubów już blisko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza karteczka! Dziękuję za udział w wyzwaniu Tricksart!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za pozostawienie komentarza